Najważniejsza w życiu jest dla mnie miłość do Jehowy i posłuszeństwo wobec Niego i Jego organizacji ( Hebrajczyków 13:17; 1 Jana 5:3 ). Cieszę się, że Eugene i ja zawsze stawialiśmy te sprawy na pierwszym miejscu. Dlatego jestem całkowicie przekonana, że Jehowa pozwoli nam znowu się zobaczyć i nagrodzi nas niekończącym się
Czy 12 grudnia 1987 roku Jezus Chrystus przekazał prawdę o Świadkach Jehowy?Sam lub sama odpowiedz na to pytanie po obejrzeniu filmu
Ponieważ pozwalali, żeby Biblia objaśniała sama siebie, odkryli prawdę o imieniu Boga, Jego Królestwie, Jego zamierzeniu co do ludzi i ziemi, o tym, co się dzieje po śmierci i jaka jest nadzieja dla umarłych. Te poszukiwania pomogły im uwolnić się od fałszywych poglądów i praktyk ( Jana 8:31, 32 ). W roku 1879 Badacze Pisma
- Uważam, że to jest sekta, ale w rozmowie z osobami, które jeszcze wierzą, staram się unikać tego określenia - mówiła o Świadkach Jehowy Sara Andrychiewicz w programie Skandaliści. Drugi z gości Agnieszki Gozdyry - Tomasz Smolarek - przyznaje, że Świadkowie to oficjalnie związek wyznaniowy ale noszący wiele znamion psychomanipulacyjnej sekty, która po prostu niszczy ludzi.
Świadkowie Jehowy Książka na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz!
O świadkach Jehowy Bardzo często w rozmowach ze Świadkami Jehowy powstaje problem, czy są oni Kościołem (jak często twierdzą), czy też po prostu zwykłą sektą. Wypadałoby zatem pokrótce przedstawić historię Świadków Jehowy, a także klarowne granice między Kościołem, a sektą.
O Świadkach Jehowy z punktu widzenia katolika. Tutaj będą pisane felietony przez redaktorów forum. Katolickie spojrzenie na świat, na Boga, na sprawy wiary.
Po pierwsze, wiele osób wierzy, że obchodząc Boże Narodzenie, świętuje urodziny Jezusa. Jednak historycy zgodnie twierdzą, że data jego narodzin jest nieznana. W pewnej książce dotyczącej zwyczajów w chrześcijaństwie napisano: „Starając się odciąć od wszelkich praktyk pogańskich, pierwsi chrześcijanie nie chcieli ustalać
Prawda o Świadkach Jehowy. Świadectwo. Autor: Sylwia (---.ssp.dialog.net.pl) Data: 2012-07-14 14:03 Byłam 13 lat poza Kościołem katolickim w organizacji
Polska. Świadkowie Jehowy opowiedzieli o tym, co przeżyli. „To nie jest religia, to jest sekta”. 12 listopada, 2018 7 0. Są zawsze schludnie ubrani, uśmiechnięci, zachęcający do rozmowy, studiowania Biblii oraz udziału w ich uroczystościach. Do tego rozdają broszury i głoszą, że jedynym Bogiem jest Jehowa, a na wszelkie
Fkjwpt. Z powodu działań wojennych na Ukrainie swoje domy musiało opuścić jakieś 47 000 Świadków Jehowy. Wielu uciekło do bezpieczniejszych części kraju, gdzie współwyznawcy zadbali o ich niezbędne potrzeby — ubranie, jedzenie i dach nad głową. Chociaż ci gościnni bracia i siostry sami zmagają się z trudnościami finansowymi, ochoczo ruszyli z pomocą potrzebującym współwyznawcom. Olha (w głębi po prawej) z braćmi i siostrami będącymi uchodźcami W ciągu pierwszych dwóch miesięcy wojny Olha z Humania razem ze swoim mężem, który nie jest Świadkiem Jehowy, przyjęli pod swój dach łącznie 300 uchodźców. Wielu z nich zostało tylko na jedną noc, bo jechali dalej. Olha często z niewielkim wyprzedzeniem w środku nocy odbierała telefon z informacją, że jadą do niej uchodźcy. Pewnego razu u Olhy jednocześnie kwaterowało 22 braci i sióstr. Ta sytuacja była również okazją do okazywania gościnności dla 18-letniego syna Olhy, Stanisława. Często śpi on na podłodze, bo udostępnia swój pokój uchodźcom. „To dla mnie wielka radość, że w tych strasznych czasach mogę pomagać sługom Jehowy” — mówi Olha. „Daje mi to ogromne szczęście”. Andrij i jego żona Ludmyła w ciągu pięciu tygodni gościli 200 osób. Jednej nocy nocowało u nich nawet 18 uchodźców. „Zgodnie ze wskazówkami z Biura Oddziału mieliśmy pewien zapas jedzenia. Wystarczyło to na wyżywienie naszych gości przez półtora tygodnia” — mówi Andrij. „Bracia zostawiali nam karteczki z pieniędzmi, za które kupowaliśmy wszelkie dostępne artykuły żywnościowe dla kolejnych gości. Żywność dostarczał nam też Komitet Pomocy Doraźnej, więc nigdy nam niczego nie zabrakło”. W marcu Wita z Iwano-Frankiwska udostępniła swoje mieszkanie uchodźcom, a sama wprowadziła się do swojej siostry. „Nie uważam tego za ofiarność, lecz za wyraz miłości” — mówi Wita. „To, co robię dla uchodźców, daje mi radość. Wszyscy jesteśmy jedną rodziną”. Natalia mieszka z mężem i córką Habrielą w Tarnopolu. Po wybuchu wojny wszyscy w rodzinie stracili pracę i musieli żyć ze swoich oszczędności. Mimo to przyjęli do siebie siostrę z niepełnosprawną córką. Wita (w głębi po prawej) ze Świadkami będącymi uchodźcami, którzy zamieszkali w jej mieszkaniu, gdy ona wyprowadziła się do rodziny „Pamiętam opowieść siostry z Afryki, która była bardzo biedna, ale przyjęła pod swój dach 14 delegatów kongresowych, i niczego im nie brakowało” — wspomina Natalia. Jak mówi, ta sytuacja nauczyła ją stawiać potrzeby innych ponad swoje własne. Chociaż bracia i siostry na Ukrainie zmagają się z różnymi trudnościami, mądrze ufają Jehowie i ‛prześcigają się w okazywaniu gościnności’ (Rzymian 12:13).
Świadkowie Jehowy - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Wikipedia REKLAMA Wstrząsające relacje byłych Świadków Jehowy, mówią oni wprost o tym, o czym nikt nie dowiaduje się przed przystąpieniem do zrzeszenia, które nazywają sektą. O tym, co zastały po dołączeniu do organizacji opowiadają dwie kobiety, z ich opowieści wyłania się przerażający obraz, przyzwolenia na molestowanie i przemoc w rodzinie. O świadkach jehowy, którzy krążą od drzwi do drzwi słyszał każdy, a wiele osób miało z nimi bezpośredni kontakt. Nie każdy jednak wie, że chodzenie od drzwi do drzwi jest ich obowiązkiem. „Po przyjęciu chrztu, trzeba chodzić na zebrania kilka razy w tygodniu, rozdawać czasopisma i głosić, czyli chodzić od drzwi do drzwi i nagabywać ludzi” – opowiada p. Anna. REKLAMA P. Anna, obecnie po czterdziestce, dała się namówić do łączenie do struktur jako młoda dziewczyna, ale już w wieku 21 lat odeszła ze wspólnoty. „To nie jest religia, to jest sekta. Człowiek na zebraniach jest poddawany takiej manipulacji, że nawet trudno ją opisać” – tłumaczy kobieta. Jak dodaje o wielu rzeczach nie wiedziała przed dołączeniem do organizacji. „O tym, że nie można mieć transfuzji krwi, że nie będzie choinki, że nie będzie obchodzenia urodzin, imienin, w święta Mikołaja i prezentów” – wylicza. Opowiada, że wszystko zaczęło się od jej ojca, który regularnie przez kilka miesięcy zaczął uczęszczać na spotkania Świadków Jehowy, a potem odbywały się one także w ich domu. „Ojciec ściągał ze ściany krzyże, obrazki świętych, nasze zdjęcia rodzinne z komunii czy urodzin, imienin itd. Wszystko zostało spalone. Obrazy porąbał siekierą i wrzucił do pieca. Mama stała i płakała. Nic nie mogła zrobić” – wspomina. Jednak bardziej wstrząsająca jest opowieść p. Sary, która w pewnym momencie rozważała nawet popełnienie samobójstwa. „Wzięto mnie na przesłuchanie, które miało wyjaśnić czy na pewno byłam molestowana. Mimo że byłam ofiarą czułam ogromne poczucie winy (…) Kilka tygodni nie mogłam dojść do siebie, planowałam wtedy samobójstwo” – opowiada. Wszystko złe, co dzieje się wewnątrz wspólnoty jest jednak skrzętnie ukrywane, a jeżeli ktoś tak jak p. Sara zdecyduje się na ujawnienie prawdy, automatycznie zostaje wykluczony. „Wśród świadków jest dużo patologii, ale wszystkie niewygodne tematy są zamiatanie pod dywan, żeby się tylko nie wydało” – uważa p. Anna. „Zabranianie utrzymywania więzi z najbliższymi, tatą czy mamą to jest kara, po to żeby taka osoba wróciła (…) Świadkowie Jehowy zniszczyli moją rodzinę. Nigdy o tym nie zapomnę” – podsumowuje. Źródło: Fakt REKLAMA
--> Archiwum Forum [1] DjShrek [ Legionista ] Co myślicie o Świadkach Jehowy??? (Część II) Troche dugo zwlekałem z założeniem drugiej części ale jest!!! [2] DjShrek [ Legionista ] [email protected]>Moim zdaniem oni nie są żadną sektą!!! trustno1 [ Born Again ] akwizytorzy wiary i to nie byl komplement p [4] [email protected] [ Pretorianin ] DjShrek ---> oni są nawiedzeni od 200 lat (mniej wiecej tyle co wojna w Czeczeni) BIGos [ bigos?! ale głupie ] czytnijcie FAQ większość z was już je złamała. [6] [email protected] [ Pretorianin ] DjShrek -----> są trzy prawdy jak mówią górale "Tyż prawda, święta prawda i gówno prawda" to tak jak jechowi H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ] rany naprawdę wam przeszkadzają? Ciekawe ilu z tych co złożeczy faktycznie zastało u swoich drzwi ŚJ. Mnie oni nieprzeszkadzają ,raz przyszli i poszli sobie bo powiedzziałem że niejestem zaiteresowany. Nieprzesadzacie. ( nie jestem Jechowy) [8] [email protected] [ Pretorianin ] H3ZEKI4H ---> a czemu ty sie tłumaczysz ze nie jesteś jechowy ?? themon [ Pretorianin ] to mniej więcej o nich myślę. wręcz nie mam czasu myśleć o czymkolwiek innym. [10] [email protected] [ Pretorianin ] H3ZEKI4H -----> do Ciebie przyszli raz a do mnie przychodzą średnio raz na 2 tygodnie, chyba wywiesz tabliczkę wstęp wzbronony [11] DjShrek [ Legionista ] themon----> Ciekawa odpowieć... Naprawde interesuące!!! :)))))) DjShrek [ Legionista ] Ja jestem Świadkiem Jechowy!!!!!! rg [ Zbok Leśny ] Ale Wy k... macie problemy... Ludzie jak ludzie... Szkoda tylko, ze czasem nachodza innych. Tyle. Ja do nich nic nie mam. Soulcatcher [ Prefekt ] [email protected] i BIGos --> radzę się opanować BIGos --> myślę że jesteś już na tyle długo na forum że wiesz iż cierpię na manię prześladowczą, radzę ci nie komentowac tego co piszę. [15] [email protected] [ Pretorianin ] Soulcatcher ---> ja juz bede spokojny :) [16] Power [ Konsul ] [email protected] - skoro jehowi są u ciebie tak często to znaczy ze w ich mniemaniu jesteś podatny na "nawrócenie" ;)) [17] [email protected] [ Pretorianin ] Power --> ja nie jestem podatny bo u nas mieszka kilka rodzin i szukaj naiwnych, ale to moze prywatne zdanie AK [ Senator ] Marecki - jak masz z nimi problemy, weź ich na poważną rozmowę na temat wiary. Kiedy ja tak zrobiłem, przestali przychodzić :) Może to i wyszkoleni "akwizytorzy", ale w rzeczowej dyskusji na argumenty nie mają szansy obronić swoich racji. Przynajmniej tacy byli ci, którzy się odważyli ze mną próbować... [19] ELWIS14 [ Konsul ] w mojej kamienicy mieszkają i musze powiedzieć że to są najlepsi sąsiedzi jakich miałem poprzednio gościu co rumuna przypominał to był koszmar stawiał bryke (20tetnia audi z 7m miało ) poziomo do wejścia kamienicy tak że nikt nie mógł zaparkować. slavo_cc [ Konsul ] Chciłem tylko przypomnieć o FAQ uważam osobiście ,że tego typu dyskusje nie powinny mieć miejsca ,mnie akurat Jechowi szczególnie nie molestują ale apeluje do was o tolerancję niech każdy wierzy na swój sposób. Aen [ MatiZ ] Nie przepadam...znam dwóch i są agresywni, a ich poglądy zwalają z nóg... Hebron [ _)V(_CaRboN ] co mam do jechowych ? nic...a co mam miec ? ja nawet zadnego nie znam...heh.. darkomen2 [ Konsul ] Pare lat temu zepsul mi sie w trasie samochod. Jakis starszy gosciu kazal nam go zapchac na swoje podworko, po chwili wyszedl mlody gosc w garniturze, mial gdzies wychodzic. Jak zobaczyl ze mamy problem, przebral sie i naprawil auto, poszlo sprzeglo. Nie wzial ani grosza, byl jak sie okazalo jehowym. Od tej pory zmienilem o nich zdanie bo zadalem sobie pytanie ilu katolikow by tak postapilo. Porozmawiajcie kiedys z nimi, maja zabawne poglady na niektore kwestie wiary, znaja pismo swiete, potrafia wygrzebac fragmenty na poparcie swoich tez, ktore ludziom slabej wiary moga zabic cwieka. Ludzie w Polsce sa do nich uprzedzeni choc ich nie znaja, czy to nie zabawne, tyle sie krzyczy o pluralizmie, demokracji a wcielanie tych zasad w zycie idzie opornie. Bri [ Konsul ] Troszkę mnie śmieszycie moi drodzy. Nikt o niczym nie wie nic, a krytykuje ile wlezie. Poszukajcie u źródła po prostu, a dowiecie się. Ignoranci ---> darkomen bardzo słuszna uwaga ---> Aen masz pecha co do tych dwóch :) to tylko ludzie ---> AK trafiłeś zapewne na "świeżo upieczonych" głosicieli, zbyt ambitnych w porównaniu z opanowaną wiedzą --->Marecki szukają naiwnych? co za naiwność: chcieć żyć wiecznie!, patrz pierwsze zdanie mego postu ---> Rg o to właśnie chodzi. Nachodzenie zbyt mocno powiedziane ---> trustno1 "akwizytorzy wiary" - patrz info do mareckiego ---> Djshrek racja świadkowie nie są sektą, to zarejestrowane wyznanie, organizacja o mnie. Można powiedzieć że jestem ex-świadkiem. to ex to wynik słomianego zapału, mniej więcej wyglądało to tak jak ci co rozmawiali z AK (patrz wyżej). Musicie wiedzieć, że organizacja świadków jehowy (przez samo 'h') jako całość jest jak diament - jest doskonałością jednak składają się na nią zwykli pracujący ludzie o różnym pochodzeniu i mentalności, stanowią oni rysy na diamencie które widać dopiero pod lupą. To prawda, że niektórzy z nich są "odmienni" chodzi mi o to, że niektórzy żle rozumieją tą ideę (jak wy) i dlatego co roku jest około stu tysięcy wykluczeń ze zborów. pozdrawiam wszystkich mr_brain [ Pretorianin ] Ja im zazdroszcze tego jak wiezą:) Komputeroholik [ Legionista ] Macie problemy niejestem światkiem ale każdy człowiek ma prawo być wiary którą chce!!!! Wiecie wogule od czego jest nazwa "jechowa"?? Bo światkowie Jechowy uważają że Bóg mana imie Jecho!!!!!! Mariooshus [ Pretorianin ] Komputeroholik --------> Muszę sprostować... Izraelici w swoim alfabecie używali tylko samogłosek. Osoby spisujące Stary Testament, imię Boga, o którym czytamy w Biblii zapisywali czterema literami: JHWH. Wymawiane to imię było inaczej, gdyż między tymi samogłoskami wypowiadano jeszcze spółgłoski... Dziś uważa się, że to prawdopodobnie było JaHWeH, lub JeHoWaH. Żydzi od tysięcy lat uważają imię Boga za tak święte, iż nie wypowiadają go, a w przepisywanych kopiach zaczęli z biegiem czasu zamieniać je na słowo Adonai (Pan). Tak więc dziś nie jest pewne, jak to imię wypowiadało się w oryginale, gdyż z biegiem wieków to zapomniano... Dziś Świadkowie Jehowy, jako że imię Boże bardziej popularne jest w wersji Jehowa, używają właśnie tej formy imienia Boga. AK [ Senator ] Bri - Wiesz, zwykle to właśnie ci "świeżo upieczeni" mają najwięcej zapału aby głosić swoje idee. Zapewne z "profesjonalistą" nie poszłoby mi tak łatwo. Nie wiem jak inni zapatrują się na Świadkó Jehowy, ale nie mam do nich negatywnego stosunku. W rzeczy samej, wiele w ich społeczności jest na lepsze, w porónaniu do naszej. Jednak ta ich niemal radosna wiara w to, że inni przyjdą do nich sami, jak tylko z nim porozmawiają i wyjaśnią, co sobą reprezentuje, sprawia że ludzie odnoszą się do nich wrogo. Wkraczają przecież z butami w cudze życie i w to, w co wierzy. Kościół wprawdzie w Polsce robi to samo, ale że indoktrynacja zaczyna się już od małego, to niejako wchodzi na "dziewiczy" grunt i mocno się zakorzenia. A ci chcieliby zmienić ludzi poprez gazetki i wyjaśnienia o wielkości ich wersji Boga. Ja sobie z nimi radę dam. Może rzeczowo porozmawiać. Ale ilu ludzi ma moje podejście? A kiedy ktoś z ulicy wytyka ci dziury w tym, w co wierzysz od lat i nie jesteś w stanie obronić swojego zdania, bo nie potrafisz, wtedy odzywa się mechanizm obronny - zwykła ludzka złość. [29] Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ] Mariooshus -- > nie JHWH, tylko YHWH ;) yyy_yasne [ Konsul ] Ja mam babcie,ktora jest jehowa od kilkudziesieciu lat - zazwyczaj jak do niej jezdzilem to wciskala mi swoja "wersje swiata",ale jak pewnego razu zadalem jej kilka pytan to przestala mnie meczyc:)) Chcialem z nia rozmawiac ,ale zrezygnowala:))) Wcale nie trzeba znac calego pisma swietego na pamiec,zeby zagiac jehowego albo tak wogole to niema sensu o tym dyskutowac,bo nic nowego nie stworzycie. [31] Piotrasq [ Seledynowy Słonik ] Ja jedyne co do nich mam to, ze w imie wiary moga skazac swoje dzieci na smierc, np. odmawiajac transfuzji krwi. Dorosli to dorosli - oni wiedza co robia i to ich sprawa, czy chca umrzec. Ale dzieci nie rodza sie z wiara Jehowych i ich mi szkoda... Vein [ Sannin ] ajkbyście chcieli zauważyć to ŚWIADKOWIE JEHOWI SĄ CHRZEŚCIJANAMI !!!!! zostało to całkiem niedawno uznane !!! [33] PARDUS [ Legionista ] Też oglądam TV :) Mastyl [ Legend ] co to w ogóle za dyskusja? Czy Biblia jest po to aby "zaginac innych" jej znajmością? To troche naiwne podjescie, ze ktos głęboko wierzacy musi znać pismo na wyrywki. darkomen2- co do pomocy od tego pana, sądze że wielu katolików postapiło by tak samo. Nie można na podstawie jednostkowych przyapadków wysnuwac wniosków dotyczacych całych grup. I trzeba wierzyć w ludzi- są źli i dobrzy, niezależnie od wiary. I jeszcze jedno- sama praktyka religijna nie czyni z nikogo automatycznie dobrego człowieka. © 2000-2022 GRY-OnLine